3/29/2014

♥ TYLKO FIOLET MA ZNACZENIE

Uwielbiam kolor fioletowy - bardzo podoba mi się na paznokciach, w elementach ubioru, w dodatkach wystroju domu, tylko rzadko go noszę.

Pełna nazwa lakieru jest długa i brzmi: Nail Art Special Effect Topper 17 only purple matters.

Lakier nałożyłam na fiolet od Sally Hansen, na zdjęciu widzicie po jednej warstwie wraz z topem wysuszającym - więc tak naprawdę nie wiem jaka jest długość wysychania.

Niżej zdjęcia z lampą, ale kolor jest wiernie oddany :)


Zmywa się ciężko - z taką ilością brokatu łatwość nie wchodzi zupełnie w grę! :)


Ładnie iskrzy, drobinki przyciągają wzrok - wygląda efektownie :)


Nosił się dobrze - na tyle, że będę go jeszcze wykorzystywać :)

Buziaki,
Karola


3/28/2014

♥ NAKLEJKI RAZ

Kolor biały na moich paznokciach bardzo lubię, ale co z tego - malować nie umiem jak nie wiem :/
Zdobienie z 21 lutego - jego zajawka pojawiła się na moim instagramie KLIK,ale jak oczywiście się wydarzyło - miesiąc później (ponad!) publikuję.

Naklejki są piękne - wyraziste, eleganckie. Całkiem dobrze się w nich czułam, ale na co dzień jednak są zbyt wyraziste, a nie lubię jak ludzie ciągle patrzą mi na ręce ;)

Bazą jest Sally Hansen Extreme Wear White On, a dodatkowo na środkowych palcach różowa cyrkonia, całość pokryta Essie Good to go.





Jak Wam się podobają te naklejki?

Buziaki,
Karolina


3/27/2014

♥ BLUE - JEANED

Jeansy to spodnie uniwersalne- chyba nie ma osoby na świecie nie posiadającej choć jednej pary! :)

U mnie na paznokciach gości dziś dżinsowy kolor - lakier od Essence - Blue-jeaned.
Idealny!


Kryje właściwie po jednej warstwie - ale u mnie widzicie dwie.
Schnie szybko i do matu - i tylko to mi właściwie w nim przeszkadzało, więc pokryłam całość topem Essie - i w wydaniu błyszczącym jest to najidealniejszy granat jaki kiedykolwiek nosiłam :)
Tutaj na tipsie macie porównanie jak schnie - na moich paznokciach jest już z Essie:


Wszystkie zdjęcia są w przedpołudniowym dziennym świetle przy oknie - skubaniec



 Top Good to go nadał mu piękną szklistość!


A w kolejce na przetestowanie czekają jeszcze dwa jego bracia:


Wolicie najpierw róż czy biel? :)

Buziaki,
Karola

3/25/2014

♥ WSZYSTKIEMU WINNE BORDO ;)

Dzisiaj po przerwie krótko i na temat - bordo z nutą wina i brązów. 
W głównej roli dzisiaj Maybelline z serii Colorama o nazwie Vampire Seduction.
I ta nazwa pasuje do niego jak ulał :)
Lakier stary jak nie wiem - dostany/kupiony jeszcze na studiach jakieś 6 lat temu.
Maluje się nim świetnie, szybko schnie, ale wolałam przed nocą poprawić Essie GTG.
Trzyma się na pewno dwa dni bez startych końcówek, po tym zmyłam, bo mi do apaszki nie pasował ;) 

Zostawiam Was ze zdjęciami:

Buziaki przesyłam,
Karola

Ps. więcej mnie i bardziej na bieżąco na Instagramie KLIK http://instagram.com/wiankowa
zapraszam :) 

2/18/2014

♥ ZA OKNEM WIOSNA A NA PAZNOKCIACH ŚNIEG

Dwutygodniowa przerwa - nie mam kiedy podładować baterii :)
Pozytywnie, że coś się dzieje - mam też nowe / stare hobby, któremu teraz poświęcam wieczory.
Więcej w niedalekiej przyszłości jak i efekty bardziej spektakularne będą :)

A tymczasem na paznokciach śnieg - ten od Lovely [Snow Dust nr 2] i srebrne ćwieki w kształcie serduszek:

 Użyłam:
- 1x biały piasek Ados
- 1x śniegowy Lovely Snow Dust nr 2
- ćwieki
- 1x Good to Go Essie





 Błyszczy skubany!




Jeśli jeszcze nie macie śniegowca to polecam go poszukać!
W niektórych Rossmann'ach można znaleźć pojedyncze egzemplarze - a jest naprawdę fajny!
Szybko schnie i ma mega efekt!


I jeszcze na koniec zapraszam w imieniu wszystkich Zespołów występujących w piątek!:

Buziaki,
Karolina

2/04/2014

♥ PLUM CAKE

Czyli ciasto śliwkowe - zmodyfikowana Rabarberkaka z Moich Wypieków - zamiast rabarbaru wrzucone na szybko śliwki - mało pracy, szybko i smacznie!



Przepis (za Moje Wypieki) na Rabarberkakę [tak zapisuję moje modyfikacje]:
Składniki:

400 g rabarbaru [u mnie rozmrożone śliwki z hortexu 450 g]
2 jajka [dałam duże, rozmiar L]
150 ml cukru (trochę więcej niż pół szklanki) [wsypałam cukier biały kryształ, pół filiżanki czyli do 100 ml]
150 ml mąki pszennej (około 100 g)
50 g masła, zimnego [wycięłam z masła cienkie 4 'plastry', ok. 5x6 cm]
cukier perłowy lub demerara, do posypania

i dalej za p. Dorotą:

  • "Wszystkie składniki, oprócz masła, powinny być w temperaturze pokojowej.
  • Rabarbar obrać i pokroić w małą kostkę. Formę o średnicy 22cm wyłożyć papierem do pieczenia.
  • Całe jajka z cukrem ubić mikserem na puszystą, jasną masę (używam końcówek miksera do ubijania białek). Do ubitych jaj dodać przesianą mąkę i delikatnie wymieszać. Tak przygotowaną masę wlać do formy i na nią rozłożyć kostki rabarbaru. Na wierzchu równomiernie rozłożyć płaty zimnego masła (najlepiej kroić je łopatką do krojenia sera żółtego). Wierzch posypać cukrem perłowym lub demerara.
  • Ciasto piec w temperaturze 175ºC przez około 40 minut (piekłam dwukrotnie i za każdym razem około 60 minut), do tzw. suchego patyczka."

Polecam - prosty przepis i zawsze się udaje :)


SMACZNEGO!



Miłego wieczoru,
Karolina